28 sierpnia, 2018


Trzy polskie miasta na wrześniowy weekend

Dźwięk muzyki, szum rzeki i zapach czekolady.
Trzy polskie miasta na wrześniowy weekend



Koniec wakacji, sezon urlopowy dobiegł końca, a za oknem wciąż ciepło i słonecznie. Wrzesień to idealny miesiąc na kilkudniowy wypad do jednego z pięknych polskich miast.

Turyści z całego świata już dawno docenili to, co do zaoferowania mają Kraków, Warszawa, Trójmiasto, Poznań czy Wrocław. W poszukiwaniu idealnej destynacji na wrześniowego city breaka warto wyjść poza schemat i spojrzeć w kierunku mniej popularnych turystycznie polskich miast.


Muzyczna stolica Polski
Jeśli szukacie miasta, w którym muzyka nie przestaje grać nawet na moment, koniecznie wybierzcie się do... Katowic. W stolicy przemysłowego Śląska odbywa się ponad 200 koncertów rocznie i blisko tyle samo warsztatów muzycznych. Katowice mogą poszczycić się mianem Miasta Muzyki UNESCO. Na ten sukces pracują otwarte do zwiedzania i zachęcające do muzycznych podróży Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia czy Muzeum Historii Gitary.
Katowice to również wiele innych atrakcji: Muzeum Śląskie, w którym poczujemy klimat całego regionu czy oddalona o 20 minut jazdy zabytkowa kopalnia GUIDO. Miasto może stanowić również świetną bazę wypadową do parków rozrywki – chorzowskiej Legendii czy Energylandii w Zatorze, do której dotrzemy w mniej niż godzinę.


Brda tętni życiem
Jeśli na Śląsk Wam za daleko, warto pomyśleć o odwiedzeniu Bydgoszczy, która w ostatnich latach rozkwita wokół rzeki. To właśnie nad Brdą narodziło się nowe centrum rozrywki, kultury i kulinariów tego miasta. Podróżując do Bydgoszczy, koniecznie zajrzyjcie na Wyspę Młyńską. Nazywana zieloną enklawą w centrum miasta, skrywa w sercu swojej zabytkowej zabudowy wystawy dotyczące m.in. sztuki nowoczesnej, archeologii, malarstwa czy numizmatyki.
Na uwagę zasługuje też Muzeum Mydła i Historii Brudu, w którym zwiedzający stworzyć mogą własne mydło. To także idealne miejsce by odrzucić przewodnik w kąt i dać się ponieść nogom po uliczkach starówki i Wenecji Bydgoskiej, którym towarzyszą duże trawniki, alejki z ławeczkami i szum płynącej wody.


Zielone miasto pachnące czekoladą
Choć wszystkim zawsze tu daleko, infrastruktura drogowa i transport rozwinęły się w ostatniej dekadzie na tyle, że podróż do Szczecina nie stanowi już wyprawy w nieznane. „Gród Gryfa” to jedno z najbardziej zielonych miast w Polsce, które w dodatku koi obecnością wody.
Znajdziecie tu dziesiątki parków, w tym popularne Jasne Błonia, a do wizyty nad Odrą zachęcą Was historyczne i wciąż tętniące życiem Wały Chrobrego oraz nadodrzańskie bulwary, które po latach modernizacji stały nowym sercem miasta. Dodatkowego smaczku spacerom w tej okolicy dodaje błogi zapach czekolady, dobiegający z pobliskich zakładów przemysłu cukierniczego.
W gorące dni Szczecin kusi miejskimi kąpieliskami (Arkona) i okolicznymi jeziorami (Głębokie, Dąbie). Spragnionych wrażeń na pewno skuszą Podziemne Trasy Szczecina czy najwyższa na świecie wieża do skoków Dream Jump (252 metrów).


Numer jeden w trzech miastach
Niezależnie od tego czy na wrześniowego city breaka wybierzecie Katowice, Bydgoszcz czy Szczecin, planując wycieczkę warto zacząć od rezerwacji noclegu. W centrum każdego z tych niezwykłych miast czeka na Was hotel Campanile, w którym spędzicie jakościowy czas w przystępnej cenie. Dla przykładu, zaczynając przygodę z city breakami w Katowicach, za noclegi w dwuosobowym pokoju zapłacisz jedyne 260 zł.



1537439021



 

Komentarze

    Brak komentarzy do tego wpisu.
     

    Następny / poprzedni artykuł

       «« W Katowicach powstanie komplek(...)
    Nie żyje Konrad Gaca(...) »»