15 czerwca, 2018


Pierwszy mecz Polaków na Mundialu w Sport Zone w warszawskim Campanile z piłkarską legendą

Pierwszym sprawdzianem polskich piłkarzy na tak długo wyczekiwanym Mundialu będzie mecz kadry Adama Nawałki z reprezentacją Senegalu. Oczy wszystkich kibiców o biało-czerwonych sercach będą skierowane na stolicę Rosji. A wspólne emocje dzielić będzie można z legendą reprezentacji Polski i warszawskiej Legii - Markiem Saganowskim.Wszyscy kibice będą mogli poczuć się jak na stadionie dzięki specjalnie przygotowanej strefie  Sport Zone w hotelu Campanile w samym centrum Warszawy. A wśród kibiców będzie można spotkać legendę reprezentacji Polski i Legii Warszawa – Marka Saganowskiego.

- Zawsze pierwsze spotkanie na dużej imprezie wnosi dodatkowy stres. Na niektórych działa on mobilizująco, na innych paraliżująco. Patrząc na przygotowania naszych piłkarzy, wierzę w team spirit i dobre emocje, które zabrali ze sobą do Rosji - komentuje Marek Saganowski. -  Cieszę się, że będą mógł obejrzeć to spotkanie z innymi kibicami w centrum Warszawy w specjalnie przygotowanej Sport Zone, przy dobrym jedzeniu i we wspaniałej atmosferze - dodaje nasz piłkarz.

Wyjątkowe promocyjne menu zaspokoi nawet najbardziej wymagających koneserów piłkarskich przekąsek. Przyjdź i sprawdź, czy podołasz naszym zestawom Campaburgera czy specjalnie przygotowanej Desce Szefa. Oczywiście do każdego zestawu dokładamy kufel idealnie schłodzonego piwa. Jeżeli uważasz, że jedno to za mało, kup dwa, a małe trzecie dostaniesz gratis!

Dodatkowo relację ze Sport Zone przeprowadzi sportowe radio internetowe Weszło FM!

Zaczynamy 19 czerwca o godz. 16:30 w Sport Zone w hotelu Campanile Warszawa (ul. Towarowa 2), a już o 17:00 rozpocznie się transmisja meczu Polska-Senegal.

Dołącz do nas również 24 i 28 czerwca, kolejno Bydgoszczy i Szczecinie podczas oglądania kolejnych spotkań biało-czerwonych. Wstęp do wszystkich Sport Zone jest bezpłatny!


1537442610

 

Komentarze

    Brak komentarzy do tego wpisu.
     

    Następny / poprzedni artykuł

       «« Jeden wieczór na mecz, drugi n(...)
    Michał Pol na tropie młodych k(...) »»