21 czerwca, 2018


Mecz Polska-Kolumbia w bydgoskim Sport Zone z miejską legendą

   
Po przegranym 1:2 meczu polskich piłkarzy z Senegalem, nadchodzi czas na kolejne mundialowe spotkanie. Już 24 czerwca nasza kadra zmierzy się z Kolumbią, która również pragnie zwycięstwa po porażce z Japonią. Będzie to emocjonujące wydarzenie nie tylko w Rosji. Na wszystkich bydgoszczan będą czekać sportowe atrakcje.Już w najbliższą niedzielę w Bydgoszczy będzie można poczuć się jak na stadionie – mistrzowska atmosfera będzie panować w Sport Zone w hotelu Campanile. A wśród kibiców będzie można spotkać wieloboistę, złotego medalistę halowych mistrzostw świata – Sebastiana Chmarę.

- Każdy mecz na takiej imprezie jest na wagę złota. W końcu każdy błąd czy chwila nieuwagi może zadecydować o przyszłości drużyn na tym turnieju. Myślę, że Polacy weszli już w rytm meczowy, a mobilizacja przed spotkaniem z Kolumbią jest na najwyższym poziomie - komentuje Sebastian Chmara. -  Cieszę się, że będą mógł obejrzeć to spotkanie z innymi kibicami w centrum Bydgoszczy w specjalnie przygotowanej Sport Zone, przy dobrym jedzeniu i we wspaniałej atmosferze - dodaje bydgoszczanin.

Wyjątkowe promocyjne menu zaspokoi nawet najbardziej wymagających koneserów piłkarskich przekąsek. Przyjdź i sprawdź, czy podołasz naszym zestawom Campaburgera czy specjalnie przygotowanej Desce Szefa. Oczywiście do każdego zestawu dokładamy kufel idealnie schłodzonego piwa. Jeżeli uważasz, że jedno to za mało, kup dwa, a małe trzecie dostaniesz gratis!

Dodatkowo relację ze Sport Zone przeprowadzi sportowe radio internetowe Weszło FM!

Zaczynamy 24 czerwca o godz. 19:45 w Sport Zone w hotelu Campanile Bydgoszcz (ul. Jagiellońska 59), a już o 20:00 rozpocznie się transmisja meczu Polska-Kolumbia.

Dołącz do nas również 28 czerwca w Szczecinie podczas ostatniego spotkania biało-czerwonych w fazie grupowej. Wstęp do wszystkich Sport Zone jest bezpłatny!

1537441072

 

Komentarze

    Brak komentarzy do tego wpisu.
     

    Następny / poprzedni artykuł

       «« Polska-Japonia – ostatni mecz (...)
    Jeden wieczór na mecz, drugi n(...) »»