
Właściciele mazurskich hoteli, ośrodków SPA i gospodarstw agroturystycznych mogą być nieco zawiedzeni. Ich region nie znalazł się na liście siedmiu Nowych Cudów Natury, firmowanej przez szwajcarską fundację New7Wonders.
Na samym szczycie, wśród siedmiu najwspanialszych miejsc, znalazły się: Amazonka, zatoka Halong, wodospad Iguazu, wyspa Jeju, park narodowy Komodo, podziemna rzeka Puerto Princessa i góra Stołowa. Ale czy gigantyczna kampania promocyjna Mazur i mimo wszystko dobry wynik nie daje powodów do zadowolenia?
Jako jeden z pierwszych, którzy „porażkę” chcą przekuć w zwycięstwo, zareagował Andrzej Nowicki, starosta piski. Zaproponował, by oferta miejsc noclegowych w pensjonatach i hotelach oraz usług gastronomicznych i turystycznych pozwalała na spędzanie wolnego czasu za połowę ceny w porównaniu z sezonem wakacyjnym. By była szansą dla Mazur w okresie jesienno-zimowym…
- Region, popularny w czasie dwóch miesięcy letnich, jest martwy jesienią i zimą – przyznał Andrzej Nowicki w rozmowie z dziennikarzami. - Nie chodzi przy tym o jednorazową akcję trwającą jeden weekend czy miesiąc. Promocja „za pół ceny” miałaby obowiązywać przez kilka miesięcy poza letnim sezonem.
Według starosty, latem przedsiębiorcy działający w branży turystycznej śrubują ceny tak, by zarobić na przetrwanie kolejnych 10 miesięcy. Chce zatem namówić podmioty gospodarcze, by obniżyły ceny za usługi poza wakacjami, aby turystę stać było na przyjazd z całą rodziną. Jak uzupełnił Andrzej Nowicki, jest on w kontakcie z innymi burmistrzami miast oraz przedsiębiorcami, którzy podchwycili pomysł „Mazur za pół ceny”.
Atrakcje związane ze SPA, których nie brak w mazurskich hotelach, mogą przyciągać gości przez okrągły rok. Tymczasem wicestarosta węgorzewski Andrzej Lachowicz dodaje, że choćby wschodnie tereny Mazur są idealnym miejscem do uprawiania narciarstwa biegowego. Nad czym więc się zastanawiać!
Najważniejsze hasło promocyjnej akcji regionu brzmiało: „Mazury cud natury”. Nic nie stoi na przeszkodzie, by było dalej wykorzystywane przez organizatorów wypoczynku. Przypomnijmy też, że na stronie internetowej utworzonej specjalnie z okazji konkursu pięknie Mazur wypowiedziało się kilkadziesiąt osób znanych z życia publicznego, m.in. aktor Daniel Olbrychski, dziennikarz muzyczny Wojciech Mann, kompozytor Jan Kanty Pawluśkiewicz, tyczkarka Monika Pyrek i liczni inni celebryci. Specjalnym ambasadorem kandydatury Mazur był znany i lubiany podróżnik Jacek Pałkiewicz.
Mało tego, publiczne poparcie dla Mazur wyrazili także m.in. Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski, Andrzej Wajda, Mirosław Hermaszewski, kardynał Stanisław Dziwisz, prezydent Bronisław Komorowski. Nawet papież Benedykt XVI napisał list, w którym napisał, że błogosławi wszystkim, którym leży na sercu sława Mazur…
- Po dwóch latach kampanii Mazury stały się znaną marką, która będzie służyć Polsce – podsumował na konferencji prasowej Jacek Protas, marszałek województwa warmińsko-mazurskiego. - Jestem przekonany, że za kilka lat Polska będzie kojarzona z Mazurami, tak jak teraz Norwegia z fiordami. Dokonaliśmy i tak bardzo wiele dla rozpropagowania atrakcyjności regionu. Teraz przyjdzie czas na odcinanie kuponów od tego sukcesu w postaci wzmożonego zainteresowania turystów.
Warto podkreślić, że do konkursu na cuda natury zgłoszono aż 440 miejsc z całego świata, a do finału weszło ich zaledwie 28 (Mazury znalazły miejsce w pierwszej czternastce).
Oficjalne informacje przybliżają zwycięskie miejsca: największą rzekę świata Amazonkę, wietnamską zatokę Halong z tysiącami krasowych wapieni i wysepek, wodospady Iguazu rozciągające się na obszarze ponad 2 km kw. na granicy Brazylii i Argentyny, położoną na południowych wybrzeżach Korei wulkaniczną wyspę Jeju z uśpionym wulkanem o wysokości prawie 2 tys. metrów n.p.m., indonezyjski Park Narodowy Komodo - trzy wyspy na których żyją m.in. największe jaszczurki świata, warany, zwane też „smokami z Komodo”, najdłuższą podziemną rzekę świata Puerto Princesa na Filipinach, żeglowną na odcinku 8 km, oraz Górę Stołową z Republiki Południowej Afryki (1086 metrów n.p.m.) - najbogatsze, a jednocześnie najmniejsze kwiatowe królestwo na ziemi z ponad 1470 gatunkami kwiatów.
TH